Nie jestem wystarczająco święty, żeby być kapłanem!
2016-10-22

Wydaje mi się, że mam powołanie i myślę o wstąpieniu do seminarium. Jednak nie zawsze postępuję po chrześcijańsku i boję się, że gdy powiem o moim zamiarze kolegom, wyśmieją mnie, bo dobrze mnie znają. Bardziej jednak zastanawiają mnie te moje słabości, o których nikt poza mną nie wie. Obawiam się, że nie jestem na tyle święty, by być kapłanem...

Kapłan dotyka codziennie Ciała i Krwi Pana Jezusa i dlatego jest wezwany, by stawał się święty na wzór Świętości, której dotyka i której służy. Jednocześnie kapłan dotyka codziennie swojej własnej słabości, swoich granic, swojej grzeszności. Widzi, że sam potrzebuje Bożego Miłosierdzia. Rozumie przez to, że Bóg, z niewyjaśnionej do końca przyczyny, wybiera na swoje sługi ludzi niedoskonałych. Wystarczy spojrzeć na Apostołów: Piotr i Judasz - zdrajcy, Jan i Jakub - marzący o ziemskiej karierze przy Jezusie-Mesjaszu, Mateusz - zdzierca i kolaborant, Tomasz - nie potrafiący uwierzyć… Świętość jest wspaniałą przygodą, przygodą przyjaźni z Jezusem, która rozwija się przez całe życie. Seminarium jest wspaniałą okazją, by wzrastać w świętości. Jednak święcenia kapłańskie to nie beatyfikacja! To tylko ważny etap na tej drodze.

Wróć do pytań o powołaniu

Biblioteka
Diecezja
Nasza strona
na FaceBooku
IT Koszalin
Studia KK